wtorek, 28 stycznia 2014

Mieszkanie 53m2 położone w Sztokholmie - minimalistyczny design skandynawski - aranżacja wnętrza - pomysł na urządzenie pokoju dziennego i sypialni - blog design



Dziś chciałabym Wam zaprezentować minimalistyczne mieszkanie rodem ze Szwecji. 53m2 słonecznego, białego wnętrza. Lubicie aż taki minimalizm? Tzn. krzesło zamiast stolika nocnego oraz aneks kuchenny wyglądający jak wystawa sklepowa?







8 komentarzy:

  1. Bardzo minimalistyczne, choć da się odczuć charakter właściciela ( gitara, grafiti)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię minimalizm, bo oszczędna aranżacja wnętrza pozwala na szybsze i dokładniejsze sprzątnięcie przestrzeni (odmiennie jest w zagraconych, "zabibelotowanych" wnętrzach) i nie przytłacza swym charakterem mieszkańców (w minimalizmie można "oddychać"). Jednak - jak to bywa ze wszystkim - nie ma co przesadzać. Wg mnie zbyt minimalistyczne wnętrza wyglądają jak niedokończone, zrobione w połowie. Jakby właścicielowi skończyły się na moment pomysły i czekałby na natchnienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchnia wręcz skromna. Tak bardzo minimalistyczne mieszkanie, jak by jeszcze czegoś w nim brakowało

    OdpowiedzUsuń
  4. Wnętrza w skandynawskim stylu znajdziesz na moim blogu - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda na niedokończone, trochę przesada z tym minimalizmem:) Właściciel poza w miarę dużą szafą i małą komódką nie ma żadnych miejsc do przechowywania - więc chyba też wyznaje minimalizm jak chodzi o posiadanie ubrań, garnków, książek, jedzenia itp:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem brakuje sporo rzeczy. Rozumiem minimalizm, ale chyba są jakieś granice, prawda? :>

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nie wiem o co wam chodzi z tym minimalizmem ;) właśnie urządzam sobie pokój w tym stylu dla mnie jest najlepszy, nie lubię gratów i związanych z nimi brudu, małej przestrzeni w której źle się czuję bo mnie przytłacza i rozdrażnia . Lubię czystość i przejrzystość. są gusta i guściki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Instagram