piątek, 21 marca 2014

Nietuzinkowe mieszkanie położone w Nowym Yorku



To mieszkanie należy do jednej z najbardziej "odjechanych" aranżacji jakie ostatnio miałam okazję podziwiać. Znajduje się na Brooklynie Nowego Yorku. Wnętrze łączy wiele styli, obok sztukaterii jest napis a'la graffiti. Dodatki bardzo osobliwe, rzeźba nawet na klozecie, jesteście tacy odważni by tu zamieszkać :)?



 




9 komentarzy:

  1. Ja jestem! ;) No, dobra może nie do końca i zastanawiałabym się nad tym graffiti i palmą nad głową w sypialni, ale klozetowe arcydzieło nic a nic mi nie przeszkadza ;) Fajnego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, takie palmy były bardzo modne kilka lat temu, nadal mają swoich zwolenników, ale żeby umieścić ją nad łóżkiem, to trzeba być trochę zwariowaną osobą :)

      Usuń
  2. z całości ciekawej najbardziej podoba mi się łazienka:)))))))))))))))))))))

    buziaki i wspaniałego wiosennego weekendu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wam także życzę fajnego weekendu, trzeba korzystać z pierwszych dni wiosny :)

      Usuń
  3. Świetne to mieszkanie, chciałabym, żeby moje wyglądało podobnie. Wraz z mężem przeprowadzamy się do Warszawy, wybraliśmy już mieszkanie dzięki http://dolcanplus.wordpress.com/ i jestem strasznie podekscytowana! Wszystko urządzę po swojemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, jakie czadowe graffiti! i łazienka! genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się - zabierzcie tylko graffiti i sypianię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oryginalny oczopląs :D no i to dziwaczne graffiti całkiem niezły pomysł w całym tym szaleństwie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkanie naprawdę fajnie urządzone. Ozdoby bardzo oryginalne, przez co przykuwa jeszcze bardziej wzrok. Ale co do tego graffiti... To nie wiem. Tego typu napisy kojarzą mi się z wandalizmem, a to czerwone światło w przedpokoju, powoduje, że wnętrze wygląda jak pomieszczenie jakiegoś psychola. Zdecydowanie ten przedpokój bym zmieniła, ale rzeźba na toalecie – jestem ZA!

    OdpowiedzUsuń

Instagram