poniedziałek, 9 stycznia 2017

Hästens – sen szyty na miarę od 1852 roku


Zanim Edison zapalił pierwszą żarówkę, zanim Bell pierwszy raz zadzwonił, zanim Ford wyruszył w  świat swoim modelem Ford-T, w środkowej Szwecji powstała mała rodzinna firma produkująca siodła i materace z końskiego włosia, która z  biegiem czasu  skoncentrowała się na produkcji łóżek. Obecnie Hästens to najstarsza szwedzka manufaktura , która szczyci się tym, że jej produkty uważane są za najlepsze łóżka na świecie.

W świecie zdominowanym przez pracę maszyn, łóżka Hästens cały czas wykonywane są ręcznie, na indywidualne zamówienie. Z każdym modelem wiąże się odrębna historia jego powstania. W oczach pracowników spotkanych w fabryce widać dumę, w rękach czuć kunszt rękodzieła, a z serca wypływa pasja tworzenia. Dlaczego? Ponieważ nieprzerwalnie od 1852 roku tworzą najlepsze łóżka świata. 


Hästens kieruje się misją, aby zmienić sposób, w jaki ludzie myślą o śnie i jaki priorytet mu nadają, by zapewnić wyższą jakość życia. Każde łóżko jest budowane z dumą i obsesją na punkcie jakości w Köping, w środkowej Szwecji. Celem jest stworzenie najdoskonalszych i najbardziej luksusowych łóżek na świecie. 

Hästens jest światową marką, w Polsce mamy już trzy salony: w Warszawie, Sopocie i w Poznaniu.
Zapraszam na stronę: www.lozkahastens.pl oraz www.hastens.com

10 komentarzy:

  1. Ciekawe :) Muszę koniecznie zajrzeć na ich stronę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ceny są powalające, ale przyznam się, że bym spała na takim ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno takie łóżka są wspaniałe, ale prawdopodobnie ceny są niezbyt dopasowane do możliwości przeciętnego Polaka. Ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wpis. Zapraszam do siebie po więcej inspiracji http://mindblog.luxtrip.com.pl/ Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny wpis. Zapraszam do siebie po więcej inspiracji http://mindblog.luxtrip.com.pl/ Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe jak się śpi na takim najlepszym łóżku na świecie - czy jest różnica w porównaniu do zwykłego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna historia, tylko krótka. Pamiętam, że w liceum czytałam książkę o historii powstania marki Bata (buty) i byłam urzeczona. Tu też z chęcią bym się zagłębiła :-)

    Pozdrawiam, Ania z D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Potwierdzam, to świetna marka :) Historia bardzo interesująca.Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna historia :) Może warto byłoby ją zobrazować?

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesująca historia, trzeba się zagłębić w nią bardziej

    OdpowiedzUsuń

Instagram