Gadżety,  Mieszkanie dwupokojowe

Mieszkanie – okna bez firanek i zasłon

Okna bez zasłon i firanek – lubicie takie rozwiązania? Czy jesteście zwolennikami “solidnego” dekorowania okna, by sąsiedzi i przechodnie nie widzieli co się dzieje w Waszym domu/ mieszkaniu?

Jeśli dopiero jesteście na etapie aranżacji własnego mieszkania, to spójrzcie na to wnętrze. Łatwo można ocenić czy się Wam podoba, a może w Waszym mieszkaniu skusicie się na takie rozwiązanie?

W tym dwupokojowym mieszkaniu (51m2) okna nie mają firanek i zasłon w pokoju dziennym i kuchni, natomiast w sypialni i łazience zastosowano opuszczaną roletę.

Brak przede wszystkim firanek jest często spotykany w skandynawskich wnętrzach. Tam słońca nie ma za dużo, a zbyt zdobne dekoracje okien dodatkowo zaciemniają przestrzeń. Jednak jak każde rozwiązanie ma to swoje wady i zalety.

Okna bez firanek i zasłon – zalety:

  • optycznie większa, jaśniejsza przestrzeń,
  • łatwiejsze utrzymanie porządku, idealne rozwiązanie dla alergików,
  • dodatkowo utrzymuje ciepło we wnętrzu, zasłony i firanki mogą pełnić funkcję “uszczelniającą”.

Okna bez firanek i zasłon- wady:

  • ograniczona prywatność, narażenie na wścibski wzrok sąsiadów i przechodniów lub wręcz zwiększone ryzyko kradzieży (jeśli przez brak zasłon i firanek widać wartościowe przedmioty).

Jak można przypuszczać to czy montujemy w naszych domach firanki i zasłony to raczej kwestia gustu (często też powielamy nawet nieświadomie to co robili nasi rodzice), niż obiektywnych czynników (wad i zalet).

Poniżej dalsze zdjęcia tego dwupokojowego mieszkania:

zdjęcia autorstwa @reveny.se zamieszczone za zgodą autora

12 komentarzy

  • Malbud

    Taki pomysł jest dosyć kontrowersyjny, dla mnie firanki gwarantują spokój oraz czasami, kiedy słońce razi i trzeba trochę cienia, są idealny. Nadają też pokojowi charakteru.

  • Kołdry

    Mieszkanie bez firanek jest z pewnością jaśniejsze, ale jakoś nie mogę się przekonać do pustych okien. Może macie jakieś pomysły na dekorację wnęki okiennej, tak żeby nie wyglądała pusto?

  • Kinga

    Ja też mieszkam w niewielkim mieszkaniu i zdecydowałam się nie kupować ani firanek, ani rolet. Na początku nie miałam na oknach nic i było fajnie, jednak mieszkam na 1 piętrze, więc niektórzy z przechodniów lubili “podejrzeć”, co się dzieje za oknem – zwłaszcza tym dużym balkonowym. Zdecydowałam się na zakup zasłon półprzyciemniających i jestem zadowolona. Wieczorem zasłaniam i jest od razu przytulniej 🙂

  • KarolinaS

    Ja u siebie nie zdecydowałabym się na zdjęcie firan i zasłon, ponieważ mam za oknem blisko sąsiadów, ale gdy ktoś mieszka w takich budynkach, gdzie nie ma za oknem w pobliżu innego budynku to myślę, że jest to okej. 🙂 Tylko wtedy trzeba dbać o czyste okna. Aranżacja bardzo ładna!

  • Odlotowelampy

    Myślę, że teraz ludzie coraz częściej rezygnują z firanek i zasłon. Ja na przykład w swoim pokoju i ch nie mam, mam jedynie rolwety dzień i noc, które moim zdaniem dobrze zastępują firany, a dodatkowo zapewniają jakąś zasłonę. Jednak firanki i tak dalej królują. To one jednak one sprawiają, że wnetrze jest przytulniejsze i w pewnym sensie pełne.

  • kryta

    jak ma się w domu jakieś stylowe i efektowne okna drewniane na zamówienie czy też okna aluminiowe to na pewno nie ma sensu zasłaniać ich zasłonami, szczególnie jak pokój znajduje się od północy i z dala od sąsiadów 😉

  • renowacja

    myślałam o tym, żeby ściągnąć firanki i zasłony, ale potem zauważyłam, że na szybach są zarysowania, a także plamy które nie chcialy zejść, prawdopodobnie od twardej wody. na szczęście koleżanka powiedziała mi, że usuwanie rys na szkle jest możliwe, więc po akcji-renowacji miałam idealnie gładkie szyby i mogłam wywalić firanki do kosza 😀

  • Ema Fit

    Ja w swoim pokoju nie ma zasłon. Mam tylko rolety i super się sprawdzają. Mam wrażenie jakby pokój był większy. Firanki mimo wszystko to bardzo fajna ozdoba i nadaje eleganckiego wyglądu pomieszczeniu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *